Budowlanijazowsko.pl
Karol Klimek: "Zostawiliśmy serce na boisku" Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
wtorek, 07 lipca 2026 04:25

- Karol, gratulacje hat-tricka w tak ważnym meczu. Czy był to Twój najlepszy występ w karierze? Jak oceniasz to spotkanie?

Dziękuję serdecznie. Myślę, że był to jeden z tych meczów, które zdarzają się raz w życiu, tym bardziej że stawką był awans drużyny. Na ten sukces zasłużył cały zespół. Bardzo dobrze przepracowaliśmy okres zimowy, ciężko trenowaliśmy i to zaprocentowało.

Samo spotkanie było bardzo wymagające. Rywale byli dobrze zorganizowani i próbowali zaskoczyć nas kontratakami, ale nasi obrońcy spisali się znakomicie. Trener przed meczem postawił na wysoki pressing, co wymagało ogromnego wysiłku od każdego zawodnika. Mogę śmiało powiedzieć, że wszyscy zostawili serce na boisku. Wierzę, że ten historyczny awans jeszcze długo będzie odbijał się echem w całej Dolinie Dunajca.

- Karol, graliśmy razem kilka lat. Czy wcześniej zdobyłeś kiedyś bramkę głową? Nie przypominam sobie, zwłaszcza że należysz do najniższych zawodników na boisku.

(Ha, ha) To była moja pierwsza bramka zdobyta głową w seniorskich rozgrywkach na dużym boisku, dlatego cieszy mnie jeszcze bardziej. Trzeba jednak pochwalić Darka Majerskiego za kapitalne dośrodkowanie. To było prawdziwe ?ciasteczko? ? piłka została dograna tak precyzyjnie, że mimo mojego wzrostu nie miałem problemu, żeby skierować ją do siatki.

- Był moment niepewności po straconym golu? Staszkówka mocno przycisnęła.

Tak, na chwilę trochę zaspaliśmy. Straciliśmy bramkę praktycznie z niczego. Przy prowadzeniu 2:0 pojawiło się lekkie rozluźnienie i rywale potrafili to wykorzystać. Na szczęście szybko wróciliśmy na właściwe tory.

- Jak gra się przy takiej publiczności? Kibice byli fantastyczni.

Sam grałeś w piłkę, więc doskonale wiesz, że kibice to dwunasty zawodnik. Nasi fani pokazali wielką klasę. Ich doping niósł nas przez cały mecz i bardzo pomagał na boisku. W imieniu swoim i całej drużyny chciałbym im za to serdecznie podziękować.

- Liga okręgowa ? jak na to patrzycie?

To pytanie bardziej do trenera niż do mnie. Jako drużyna na pewno jesteśmy głodni dalszej gry i od pierwszego meczu będziemy walczyć o jak najwyższe cele. Jaką dokładnie wizję ma trener na nowy sezon, jeszcze nie wiem.

- Jak układa się wam współpraca z trenerem?

Nie przegraliśmy ani jednego meczu, więc wyniki mówią same za siebie. Efekty pracy są widoczne, a trener to prawdziwy profesjonalista.

- Najtrudniejszy moment sezonu dla Ciebie?

Zdecydowanie kontuzja pleców, która wykluczyła mnie z gry na kilka tygodni. To był trudny czas. Chłopaki wrzucali relacje z meczów i treningów, a Ty możesz jedynie siedzieć i patrzeć. Wtedy jeszcze bardziej rośnie chęć do gry. Na szczęście wszystko wróciło do normy i mogłem pomóc drużynie w najważniejszym momencie sezonu.

- Czego zabrakło w Staszkówce do zwycięstwa? Jak oceniasz tamten mecz?

Myślę, że niczego nie zabrakło. Wyszliśmy na boisko bardzo zdeterminowani i daliśmy z siebie wszystko. Mecz zakończył się remisem i widocznie tak miało być. Obie drużyny stworzyły sobie sytuacje bramkowe. Wiedzieliśmy jednak, że awans chcemy przypieczętować przede wszystkim przed własną publicznością.

- Z kim chciałbyś zagrać pierwszy mecz po awansie do okręgówki?

Bez wątpienia z Zyndramem Łącko. Wszyscy czekamy na ten mecz i jestem przekonany, że będzie to bardzo ciekawe widowisko.

- Karol, dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w lidze okręgowej.

Dziękuję serdecznie za rozmowę. Chciałbym również podziękować wszystkim kibicom za wsparcie przez cały sezon. Mam nadzieję, że w nowej lidze dostarczymy im jeszcze więcej powodów do radości. Do zobaczenia na stadionie!

źródło fot.Budowlani Jazowsko (facebook)


Poprawiony: wtorek, 07 lipca 2026 04:32
 
Trener Sokoła: "Niech o awansie zdecydują umiejętności i charakter" Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
wtorek, 23 czerwca 2026 06:21

Sokół Staszkówka.

Budowlani stają przed historyczną szansą w swojej 58-letniej historii klubu z możliwością awansu do ligi okręgowej. Rywalem Budowlanych w barażach będzie wicemistrz A Klasy Nowy Sącz?Gorlice, Sokół Staszkówka. Pierwszy mecz barażowy zostanie rozegrany w Staszkówce w niedzielę, 21 czerwca, o godz. 12:00. Spotkanie rewanżowe odbędzie się w Jazowsku w środę, 24 czerwca, o godz. 17:00. Udało mi się zamienić "kilka" zdań z trenerem drużyny Sokół Staszkówka:

Panie Piotrze gratulacje wicemistrzostwa gorlickiej A klasy, w jakich nastrojach przystępuje cię do barażu o ligę okręgową?

Również składamy gratulacje dla drużyny z Jazowska za bardzo udany sezon i osiągnięty wynik. Za nami również wymagające, ale satysfakcjonujące rozgrywki, do których solidnie się przygotowaliśmy. Pomimo wielu przeciwności losu byliśmy bardzo blisko zdobycia mistrzostwa ligi.Do meczów barażowych podchodzimy z dużym szacunkiem i respektem dla rywala, ale jednocześnie z pełnym sportowym zaangażowaniem. Mamy nadzieję, że oba spotkania dostarczą wielu emocji i będą prawdziwym świętem piłki nożnej.Życzymy drużynie z Jazowska powodzenia oraz zdrowej, fair-play rywalizacji na boisku.

Panie Piotrze w skrócie Sokół Staszkówka i historia tej drużyny ?
Historia naszej drużyny opiera się przede wszystkim na ludziach pochodzących ze Staszkówki. Wielu zawodników gra razem od najmłodszych lat ? wspólnie trenowali, przechodzili kolejne etapy rozwoju i dziś stanowią o sile zespołu. To właśnie ta ciągłość, przywiązanie do klubowych barw oraz lokalna tożsamość są fundamentem tego, co udało nam się zbudować.
Mamy trzon doświadczonych zawodników, którzy wnoszą do drużyny spokój, charakter i boiskowe doświadczenie. Równie ważną rolę odgrywa jednak młodzież, która coraz śmielej wchodzi do zespołu, podnosi jego jakość i pokazuje się z jak najlepszej strony.
W Staszkówce piłka nożna zawsze była czymś więcej niż tylko sportem. Od lat nie brakowało tu utalentowanych zawodników, którzy z dumą reprezentowali naszą miejscowość, często również na wyższym poziomie rozgrywkowym.
Do każdego rywala podchodzimy z pokorą i szacunkiem, ale jednocześnie wierzymy w swoje umiejętności, charakter oraz sportowe ambicje. I tak właśnie tworzy się historia ? krok po kroku, trening po treningu, mecz po meczu.
Do Staszówki wybiera się sporą grupa kibiców, może coś warto zwiedzić przed meczem ?
Staszkówka zachwyca pięknymi krajobrazami. Miejscowość słynie również z cmentarzy wojennych upamiętniających poległych żołnierzy. Polecam także odwiedzić Skamieniałe Miasto w Ciężkowice ? to wyjątkowa atrakcja przyrodnicza, która zdecydowanie jest warta zobaczenia.
Jak Pan widzi te spotkania, kto według Pana jest faworytem?
Dwumecz barażowy zapowiada się bardzo interesująco. Obie drużyny wywalczyły w swoich rozgrywkach tytuł wicemistrza, co pokazuje ich wysoką jakość sportową i ambicje więc ciężko stwierdzić kto jest faworytem. Można spodziewać się wyrównanej rywalizacji, dużego zaangażowania oraz walki o każdy metr boiska.
Najważniejsze jednak, aby emocjom sportowym towarzyszyły zasady fair play, wzajemny szacunek i poszanowanie dla przeciwnika. Niech o awansie zdecydują umiejętności, charakter i dyspozycja dnia, a kibice będą świadkami widowiska stojącego na wysokim poziomie sportowym.
Dziękuje za krótką rozmowę
Dziękuje i do zobaczenia w Staszkówce.
Trener Sokoła Staszkówka Piotr Dryl

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Poprawiony: wtorek, 07 lipca 2026 04:29
 
Budowlani z kompletem punktów Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
poniedziałek, 22 września 2025 15:59

5 meczy - 5 zwycięstw, i bilans bramek 13:2! W dodatku 6 mecz z 5 kolejki przerwany z drużyną Orzeł Ptaszkowa, a tam po 45 minutach jest prowadzenie Budowlanych 5:4. Ten mecz został przerwany ze względu na kiepskie warunki atmosferyczne (deszcz) i zostanie dograny w listopadzie. Takiego rozpoczęcia sezonu drużyna z Jazowska nigdy w swej historii nie miała. Wszystko wskazuję na to, że Budowlani będą się "bić" ze Sokołem Stary Sącz o 1 miejsce, choć pewnie i drugie da awans do ligi okręgowej. Trenerem drużyny jest Pan Mariusz Oracz. Gratulacje dla całej ekipy i kibiców, którzy tworzą świetną atmosferę.

Poprawiony: poniedziałek, 05 stycznia 2026 09:38
 
Fabian Kołodziej - Moglibyśmy wywalczyć co najmniej remis. Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
poniedziałek, 05 stycznia 2026 09:37

Plebiscyt kibiców to zawsze szczególne wyróżnienie bo płynie prosto z trybun.
Zawodnikiem Jesieni został Fabian, który w rundzie jesiennej był jedną z kluczowych postaci
Budowlanych. O minionych miesiącach, sile drużyny, trudnych momentach, przerwanym
meczu w Starym Sączu, pierwszych krokach w seniorskiej piłce oraz marzeniach o
historycznym awansie rozmawiam z młodym piłkarzem, dla którego ten sezon może mieć
wyjątkowe znaczenie - sportowe i symboliczne.

 

Poprawiony: poniedziałek, 05 stycznia 2026 09:40
Więcej…
 
Budowlani z historycznym wynikiem! Array Drukuj Array  Email
Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
czwartek, 19 czerwca 2025 07:41

Po 18 kolejce, czyli przed weekendem majowym Budowlani mieli 4 punkty przewagi nad Dąbrovią Wielogłowy i aż 9 punktów przewagi nad Grybovią Grybów, później przyszły kiepskie mecze i straty punktów z dużo niżej notowanymi drużynami.  Dobra końcówka sezonu, co prawda nie pozwoliła wywalczyć drugiego miejsca, ale trzecia pozycja to i tak historyczny wynik. Do tej pory 4 miejsce w sezonie 22/23 było największym osiągnięciem klubu. Gratulacje dla całej drużyny! Brawa należą się także władzom klubu, widać jak stadion zmienia się z każdym rokiem! Brawa dla kibiców, którzy głośno dopingują drużynę nie tylko w meczach u siebie. Drużyna jest młoda, jest potencjał w drużynach młodzieżowych na przyszłe lata. Awans do wyższej ligi prędzej czy później nadejdzie!


Opiekunem drużyny był Piotr Śmietana, który zmarł 15 kwietnia.

Po 18 kolejce, czyli przed weekendem majowym Budowlani mieli 4 punkty przewagi nad Dąbrovią Wielogłowy i aż 9 punktów przewagi nad Grybovią Grybów, później przyszły kiepskie mecze i straty punktów z dużo niżej notowanymi drużynami.  Dobra końcówka sezonu, co prawda nie pozwoliła wywalczyć drugiego miejsca, ale trzecia pozycja to i tak historyczny wynik. Do tej pory 4 miejsce w sezonie 22/23 było największym osiągnięciem klubu. Gratulacje dla całej drużyny! Brawa należą się także władzom klubu, widać jak stadion zmienia się z każdym rokiem! Brawa dla kibiców, którzy głośno dopingują drużynę nie tylko w meczach u siebie. Drużyna jest młoda, jest potencjał w drużynach młodzieżowych na przyszłe lata. Awans do wyższej ligi prędzej czy później nadejdzie!

Opiekunem drużyny był Piotr Śmietana, który zmarł 15 kwietnia.

Poprawiony: poniedziałek, 22 września 2025 16:04
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 185