Budowlanijazowsko.pl - strona kibiców klubu Budowlani Jazowsko
Mecz odwołany! Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
niedziela, 29 października 2017 15:52

Przyjechała drużyna Witowic, przyjechali i sędziowie i to oni zadecydowali, że dzisiejszy mecz nie może się odbyć - fatalne warunku atmosferyczne. Tym samym wydłuży nam się runda jesienna i pewnie też wcześniej zaczniemy rundę wiosenną, mamy dwa zaległe spotkania.

 
Nareszcie zwycięstwo Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
niedziela, 22 października 2017 20:08

Wygrywamy bardzo ważne wyjazdowe spotkanie z Przydonicą 4-3. Jest to o tyle ważne spotkanie, że w razie porażki ( inne wyniki niekorzystne dla nas) mogliśmy spaść na ostatnie miejsce w tabeli. Do końca rudny jeszcze kilka spotkań z drużynami z drugiej części tabeli, jest szansa zawalczyć o spokojną zimę.Bramki zdobyli: Wojtek Burchel, Marcin Bugajski, Rafał Majerski, Rafał Burchel. Asystowali : 2 x Sławomir Gromala, 2 x Wojciech Burchel. W niedzielę zagramy u siebie z Witowicami.

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: niedziela, 29 października 2017 06:41
 
Bez szans z Dunajcem Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
niedziela, 08 października 2017 06:35

Przegrywamy kolejne spotkanie tym razem z Dunajcem Nowy Sącz 3-0. Wynik meczu został ustalony do przerwy. W środę zagramy zaległy wyjazdowy mecz z Amatorem Paszyn.

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: wtorek, 17 października 2017 05:02
 
Porażka w debrach Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
poniedziałek, 16 października 2017 05:14

/fot.Pogoda, oraz boisko do gry było idealne, i to na tyle.../

Nadkomplet widzów na stadionie w Jazowsku obejrzał ciekawe derby naszej gminy!, w przyjaznej atmosferze na boisku i trybunach ( spora grupa kibiców z Łącka). Pogoda fantastyczna, boisko tak przygotowane, że nie jeden zespół z wyższej ligi może gospodarzom pozazdrościć wspomnianej murawy. Warto podkreślić bardzo dobrą pracę arbitra głównego co mimo wszystko rzadko się w tej lidze przytrafia. Na meczu obecny był także Wójt Gminy Łącko Jan Dziedzina. Komu kibicował? nie zapytaliśmy... Oba zespoły wygrały w tym sezonie tylko po jednym spotkaniu.... a więc nadarzyła się idealna okazja, by odbić się od ligowego dna!.Nie okłamujmy się patrząc na tabelę ligową grały drużyny, które są .... słabe. Pierwsze 25 minut to zdecydowana przewaga gospodarzy, które zostało  udokumentowane  zdobyciem bramki przez Wojtka Burchela. Ten sam zawodnik miał jeszcze dwie okazję do podwyższenia wyniku no , ale..... Niewykorzystane okazję zemściły się na Budowlanych i Konrad Piksa sprytnym strzałem po ziemi doprowadził do wyrównania. Zawodnicy Budwolanych sygnalizowali spalonego... ale czy rzeczywiście tak było,  nie wie pewnie i sam sędzia boczny, który nie podniósł chorągiewki. Pod koniec pierwszej połowy Dawid Słowik popędził jak Pendolino Kraków - Warszawa -  od środka boiska sam ku bramce a, że o dziwo  nikt go nie dogonił.... więc będąc sam przed bramkarzem technicznym strzałem dał Łącku prowadzenie! Wynik do przerwy utrzymał się do końca spotkania. W drugiej połowie Jazowsko zagrało bardzo słabo, Łącko kontrolowało przebieg wydarzeń na boisku i to oni byli bliżsi zdobycia kolejnej bramki. Goście mieli przynajmniej dwie stuprocentowe okazję, oraz poprzeczkę , a Jazowsko kompletnie nic. Bardzo dobre widowisko i zasłużone zwycięstwo Zyndrama

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: niedziela, 12 listopada 2017 07:04
 
Znowu pod górkę... Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
niedziela, 01 października 2017 20:35

/fot.Pogoda do gry, oraz przygotowanie boiska na piątkę/

Przegrywamy mecz z Hartem 2-1 prowadząc do przerwy 1-0 po bramce Wojtka Burchela, który po dośrodkowaniu z rzutu wolnego technicznym strzałem z powietrza pokonał bramkarza przyjezdnych. Pierwsza połowa wyrównana, oba zespoły nie stworzyły sobie jakiś super okazji. W drugiej części  nic nie zapowiadało, że możemy ten mecz przegrać, zwłaszcza, że idealną okazję miał Wojtek Burchel...Sławomir Zięcina tak sprytnie podał, że założył siątę obrońcy, a piłka trafiła do wspomnianego Wojtka, który z kilku metrów trafił wprost w bramkarza. Niestety niewykorzystane zemściło się to ...po dwóch indywidualnych błędach tracimy dwie bramki, w tym jedną z karnego. Niestety szkoda tych punktów.

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: niedziela, 08 października 2017 06:38
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 153