Budowlanijazowsko.pl - strona kibiców klubu Budowlani Jazowsko
8 - Urodziny strony klubowej Drukuj Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
poniedziałek, 29 czerwca 2015 19:48

Tak nasza stronka ma już 8 lat ! Dziękujemy i zapraszamy do stałego odwiedzania ! Sto Lat Sto Lat.

Poprawiony: poniedziałek, 29 czerwca 2015 19:51
 
Waldemar Lizoń zawodnikiem sezonu Drukuj Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
niedziela, 28 czerwca 2015 07:45

/fot. Waldemar Lizoń zawodnik sezonu 2014-2015/

Waldemar Lizoń został wybrany najlepszym zawodnikiem sezonu 2014/2015, gratulacje !. Drugie miejsce zajął Sławomir Gromala, trzecie Andrzej Tomasiak. Na zawodnika sezonu głosowali głównie zawodnicy więc wyniki są jak najbardziej obiektywne. Wyróźnienia otrzymali także Grzegorz Proński ( najdłużej grający zawodnik w klubie), Sebastian Hebda ( najrówniejsza forma w sezonie) i Krzysztof Owsianka ( Król Strzelców).

Poprawiony: poniedziałek, 29 czerwca 2015 19:49
 
Porażka w Grybowie ! Drukuj Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
środa, 17 czerwca 2015 20:36

 

Pojedynek z Grybovią był dla nas ostatnim meczem w tym sezonie, dlatego chcieliśmy na zakończenie powalczyć o 3 punkty. Mecz wyznaczono na środę, godzina 18. W składzie naszej drużyny w porównaniu z poprzednimi brakowało m.in. Wojciecha Burchela i Andrzeja Tomasiaka. Początek meczu wyrównany, gospodarze grali prostą sprytną piłkę - długie przerzuty na szybkich zawodników ofensywnych zwłaszcza w pierwszej połowie siały spore zamieszanie w naszej strefie defensywnej, nie umieliśmy sobie z tym poradzić. Grybovia wychodzi na prowadzenie po bramce z głowy , wrzutka z rzutu rożnego, niestety nie przypilnowany zawodnik z 5 metrów pakuję piłkę do bramki. Chwilę później w podobnej sytuacji Paweł Seruga ratuję nas przed stratą bramki. Szybko wyrównaliśmy, Winiarski dośrodkowuję z rzutu wolnego, piłka leci "pół godziny" nasz skrzydłowy Kałuziński tak długo czekał na tą piłkę, że o mało co się nie przewrócił przygotowując się do tego strzału, uderzył ładnie głową dość lekko ale precyzyjnie, piłka doturlała się do siatki. W 30 minucie zawodnik Grybovii bardzo ładnie uderza z rzutu wolnego, ni to strzał ni to dośrodkowanie, piłka wpada w okienko bramki. Pod koniec pierwszej połowy szybka kontra miejscowych dogranie ze skrzydła na 5 metr, napastnik wpycha piłkę do bramki. Przegrywamy po pierwszej połowie 3-1. Na drugą połowę wyszliśmy z mocnym postanowieniem poprawy. W 60 minucie po strzale Lukmana, Sławomir Gromala z bliskiej odległości dobija ten strzał i przegrywamy już tylko jedną bramką. Sytuacje były, Winiarski po strzale z 20 metrów nad poprzeczką. Waldemar Lizoń dwukrotnie, raz piłka zatrzymała się na słupku za drugim razem minimalnie obok bramki . Mecz zaostrzył się, mnożyły się faule, pyskówki, grać na czas też trzeba umieć, a działy się z tym tematem śmieszne rzeczy, sędzia nad tym nie panował. W zamieszaniu w polu karnym zawodnik gospodarzy zagrywa piłkę ręką, sędzia gwiżdże, ale wolnego dla gospodarzy za zwrócenie mu uwagi.Pod koniec spotkania mocno przycisnęliśmy, Grybovia bardzo dobrze broniła się, nasze akcje kończyły się głównie na 16 metrze, tam brakowało pomysłu. Pod koniec spotkania Gromala zagrywa do Waldemara Lizonia ten wyprzedając ostatniego obrońce praktycznie wychodzi na 100% sytuację, zawodnik gospodarzy ratując sytuację tnie go przed polem karnym - żółta kartka, może jakby noga odpadła byłoby coś więcej. Niestety rzuty wolne w tym dniu nie wychodziły nam. Wynik meczu był sprawą otwartą do ostatniej minuty, sędzia doliczył ich 4 co rzadko się zdarza w tej klasie rozgrywkowej. Graliśmy już długimi piłkami na tzw. aferę, w ostatniej akcji dobrą piłkę dostał Marouane, niestety źle ją przyjął i z tej akcji nici. Grybovia kończyła zawody w dziesiątkę za drugą żółtą kartkę w 90 minucie. W tym tygodniu wybierać będziemy zawodnika sezonu, do niektórych z was zgłosi się ankieter:PP ogłoszenie wyników na zakończenie sezonu  - sobota 27 czerwca

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: piątek, 26 czerwca 2015 21:26
 
Koniec Sezonu Drukuj Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
piątek, 26 czerwca 2015 21:26

W środę odbyły się ostatnie zaległe spotkania w naszej lidze, w końcowym rozrachunku zajęliśmy czwarte miejsce - najwyższe w historii występów w A klasie. Od nowego sezonu czekają nas dodatkowe Derby - Górka Szczereż awansowała do A klasy. Jak co roku wybieramy zawodnika sezonu, wyniki poznamy w sobotę.

Poprawiony: piątek, 26 czerwca 2015 21:29
 
Lider zgarnia 3 punkty Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
niedziela, 14 czerwca 2015 12:16

/fot. Lider po wygranej w Jazowsku jest o krok od awansu/

Mecz zaplanowano na godzinę 11, pogoda tego dnia iście Afrykańska, w takim dniu człowiek uświadamia sobie z ilu procent wody składa się jego ciało. Sędzia zarządził w pierwszej i drugiej połowie przerwę na uzupełnienie płynów - kliknij tu. Do Jazowska przyjechał lider, który czuł na plecach oddech Kolejarza Stróże, więc grali o pełną pulę. Mecz był delikatnie mówiąc nudny - zwłaszcza jego pierwsza odsłona, ale.... warunki atmosferyczne usprawiedliwiają zawodników, bo na prawdę ciężko było wystać, a co dopiero ganiać za piłką. W dodatku murawa była twarda jak beton, pomimo, że dzień wcześniej specjalnie była pod tym kątem solidnie podlana. W 20 minucie spotkania Marouane dostał podanie z lewej flanki i bez zastanowienia uderzył mocno kąśliwie z pierwszej , bramkarz z trudem sparował piłkę na rzut rożny. W 40 minucie Wojciech Burchel najwyżej wyskakuję do dośrodkowania i głową kieruję piłkę w stronę bramki, gdzie akurat dobrze był ustawiony golkiper Heleny.Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem, napastnik Heleny otrzymał piłkę za ostatniego obrońcę i w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza. Po straconej bramce, sędzia zakończył pierwszą połowę meczu. Goście w pierwszej połowie często rzucali piłki za obrońców, nasz bramkarz Paweł Seruga przez cały mecz grał wysoko niczym obrońca, często kasował te zagrożenia- kliknij tu. W drugiej połowie mecz nieco się ożywił. Goście grali ze sporym zaangażowaniem, bardzo dobrze zorganizowane poszczególne formację, grali praktycznie bezbłędnie w tyłach.W 55 minucie skrzydłowy Heleny pognał skrzydłem unikając spalonego, co wytrąciło nas trochę z równowagi, zauważył jeszcze  lepiej ustawionego kolegę, zagrał mu na 13 metr- ten bez zastanowienia huknął, nasz bramkarz nawet nie ruszył się do tego strzału, był w dodatku zasłonięty - bez szans. Najlepszą okazję na zdobycie gola kontaktowego miał Sadiq Lukman, po rzucie rożnym i jego strzale głową piłka odbiła się od poprzeczki. Rzuty wolne tego dnia nie były naszą mocną stroną. Piłka po strzałach albo odbijała się od murku, albo tak jak w jednym przypadku trafiła w auto:). Jedyny błąd gości, który mogliśmy wykorzystać miał miejsce w 70 minucie spotkania, bramkarz niefortunnie wybił piłkę, do której dopadł Marouane i obrońca Heleny ( 8 metr), golkiper widząc co się dzieje, szybko zareagował ! rzucił się jak skoczek do wody , tylko zamiast wody trafił w nogi Wojtka i swego kolegi ewidentnie ich faulując, o ile swojego kolegę mógł staranować to naszego gracza już nie. Na dowód słów kliknij tu .Sędzia nie był w stanie tego zauważyć. Ciekawa sytuacją na którą mało kto zwrócił uwagę. Pod koniec spotkania gracze z Nowego Sącza mogli podwyższyć prowadzenie, szybkie wyjście ze swojej połowy klepka , klepka i Paweł Seruga instynktownie broni strzał. Helena wygrała zasłużenie, była po prostu zespołem lepszym, mieli jasno określony cel i go konsekwentnie realizowali.  Naszych graczy można pochwalić, że po stracie drugiej bramki nie załamali się i próbowali zdobyć gola kontaktowego. Często w takich sytuacjach padają kolejne gole, w tym przypadku tak nie było.

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: piątek, 19 czerwca 2015 12:00
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 117