Budowlanijazowsko.pl - strona kibiców klubu Budowlani Jazowsko
Kolejny remis Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
środa, 17 października 2018 19:45

/fot.arcihwum/

Dobre pierwsze 30 min okraszone bramka Mecenasa,  po ładnym prostopadłym podaniu Zieciny Wojciech Burchel wyszedł sam na sam z bramkarzem, dostrzegł wbiegającego Kiklice, który wpakował piłkę do pustej bramki. Raczej kontrolowaliśmy grę, mięliśmy kilka sytuacji, w tym czasie goście mieli może jedną dogodną, kiedy napastnik wyszedł sam na sam z Rapsem, ale ten w dobrym stylu obronił, niestety okupił to kontuzją palca i musiał zejść z boiska. W bramce stanął zawodnik z pola- Bugaj. Trochę to zaburzyło nasz rytm gry, co skutkowało kilkoma akcjami pod naszą bramką, przy jednej ładnie interweniował Bugaj ta trafiła do nadbiegającego zawodnika Ubiadu, po czym ten uderzył w słupek. Do przerwy 1:0. W drugiej Polowie też prezentowaliśmy sie lepiej, mięliśmy okazję 100% ale byliśmy nieskuteczni. Niewykorzystane okazje sie mszczą i w 60min Ubiad doprowadził do remisu. Na szczęście zaraz potem po zagraniu Roska, Mecenas obrócił się z piłka i z 25m uderzył nie do obrony obok słupka. Taki stan utrzymywał sie do 90min, niestety w doliczonym czasie po fatalnym wybiciu przez naszego gracza piłka trafiła pod nogi przeciwnika, który nie zastanawiając sie długo kropnął na bramkę, futbolówka odbiła sie od poprzeczki, po czym niefortunnie od pleców bramkarza i wpadła do siatki. Zremisowaliśmy wygrany mecz. Za tydzień mecz z liderem. /Wojtek Burchel/

Poprawiony: czwartek, 18 października 2018 05:26
 
Derby na remis Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
środa, 10 października 2018 05:39

 

W mecz weszliśmy kiepsko, bo po paru minutach przegrywaliśmy 1:0 po rzucie rożnym, niefortunnie piłka odbiła się od Wojtka Burchela trafiła pod nogi przeciwnika i z bliskiej odległości dopełnił formalności. Po kontrze strzeliliśmy gola na 1:1- prostopadłe podanie Roska wykorzystał Kiklica. Drugą bramke podobnie jak pierwszą straciliśmy po rzucie rożnym, ktoś zgubił krycie. Kilkanaście minut przed przerwą doprowadziliśmy do stanu 2:2. Dobre rozegranie, drybling Wojtka Burchela do końcowej linii, wycofanie na 8m i tam nogę dostawił Kiklica. Druga połowa wyrównana, podobnie jak w pierwszej części, tzn. my prowadziliśmy grę, ale kończyło się na 16-20m. Po błędzie Potoczka straciliśmy bramkę na 3:2. Wyprzedził napastnika ale nie trafił w piłkę, którą chciał wybić i napastnik gospodarzy znalazł się sam na sam i nie zmarnował okazji. Po raz trzeci doprowadziliśmy do remisu strzelając z karnego. Wykorzystał go faulowany chwilę wcześniej Rosiek. Na 15 min przed końcem Gorka znowu wyszła na prowadzenie, po wykonaniu rzutu wolnego piłka trafiła w rękę naszego zawodnika stojącego w murze, który zasłaniał twarz, a sędzia niestety podyktował rzut karny, który gospodarze zamienili na bramkę- kontrowersyjna decyzja sędziego. Na chwilę przed ostatnim gwizdkiem sędziego po faulu na 20m przed polem karnym, Wojtek Burchel podszedł do do ustawionej piłki i przymierzył przy słupku. Strzał nie był jakiś groźny, bramkarz się nie popisał- piłka wylądowała w siatce. Remis chyba sprawiedliwy. ( Wojciech B.)

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: niedziela, 14 października 2018 06:01
 
Wyjazdowe zwycięstwo z beniaminkiem Array Drukuj Array  Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
poniedziałek, 24 września 2018 18:03

 

Przed meczem z Biegoniczanką wydawało się że nie skompletujemy jedenastki na to spotkanie. Dzień wcześniej odbyło się zakończenie ligi orlikowej i przyjazd niektórych zawodników stał pod znakiem zapytania. Do tego liczne kontuzje wśród zawodników grających nie napawały optymizmem. Bardzo dobrze weszliśmy w mecz. W pierwszej połowie nie pozwalaliśmy przeciwnikom dosłownie na nic. Bramkę strzeliliśmy po ładnej kombinacji. Wojtek Burchel zszedł ze skrzydła do środka, i po ograniu po drodze 3 przeciwników, zagrał prostopadłą piłkę do schodzącego także ze skrzydła Zieciny, obrońca próbował wślizgiem przeciąć jej tor, ale suma sumarum nie zdążył i trafiła ona do adresata, Slawek świetnie wypatrzył Klimka, który w sytuacji 1vs1 uderzył obok bezradnego golkipera gospodarzy. Pod koniec pierwszej połowy po kilku klepkach w środku pola, prawą stroną ruszył Zięcina ograł obrońcę, dośrodkował w pole karne, tam piłka minęła obrońców, gdzie za ich plecami na spadającą piłkę nabiegł Wojtek Burchel i w pierwszym kontakcie przymierzył w długi róg bramkarza. Bardzo dobra pierwsza polowa w naszym wykonaniu. W drugiej połowie sporo sytuacji. Jedną z nich Wojtek Burchel zamienił na bramkę, po podaniu Roska w uliczkę, tradycyjnie już w ostatnim czasie minął bramkarza i strzelił do pustej bramki. Biegoniczanka odpowiedziała tylko jedynym trafieniem, po niepewnym wyprowadzeniu piłki przez bramkarza, przeciwnik przejął piłkę w środku pola, uruchomił prawa flankę, tam pomocnik ograł Bugajskiego wycofał na 8m pola karnego, gdzie formalności dopełnił nabiegający napastnik. Mecz zakończył się wynikiem 3:1. Ogólnie dobre zawody w naszym wykonaniu, mimo ze brakowało kilku podstawowych zawodników. Boisko jak zwykle dobrze przygotowane, a my w takich warunkach potrafimy grac. Mamy 11 pkt., i 8 miejsce, do 3 miejsca tracimy 2 pkt. Trochę zaangażowania i może być dobrze. Za tydzień mecz z Mszalnica.

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: niedziela, 30 września 2018 05:40
 
Kompromitacja Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
wtorek, 02 października 2018 06:04

Przegrywamy na własnym stadionie z ... beniaminkiem LKS Mszalnica 5-1. Goście do przerwy prowadzili 3-0. Więcej nie ma co komentować.

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: wtorek, 09 października 2018 06:19
 
Pewne trzy punkty Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
wtorek, 18 września 2018 20:08

Wygrywamy wysoko z Amatorem Paszyn 5-1. Spotkanie poprzedziła minuta ciszy dla uczczenia pamięci zmarłego wieloletniego Prezesa naszego klubu Fryderyka Bugajskiego. Do przerwy prowadziliśmy 3-0. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Mariusz Kiklica, który wykorzystał błąd obrońcy i w sytuacji sam na sam nie pomylił się. Prowadzenie podwyższył Wojtek Burchel, który w sytuacji sam na sam minął bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki. Jako trzeci na listę strzelców wpisał się Sebastian Majerski przyjmując mierzone podanie ze skrzydła od Mariusza Kiklicy i bez problemu pokonuje golkipera przyjezdnych. W drugiej połowie Szczepan Rosiek rzut wolny zamienia na bramkę. Wynik spotkania ustalił Wojtek Burchel ,co ciekawe podobnie jak w pierwszej połowie otrzymał piłkę za obrońców i ponownie minął bramkarza strzelając do pustaka. Goście jedynego gola zdobyli po błędzie naszej defensywy. Cieszą 3 punkty, oby tak dalej!

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: niedziela, 23 września 2018 06:00
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 156
 music promotion . cialis . canadian pharmacy