Budowlanijazowsko.pl - strona kibiców klubu Budowlani Jazowsko
Podział punktów Drukuj Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
niedziela, 13 kwietnia 2014 15:51

/fot.Zawodnicy Łęki ujrzeli sporo żółtych kartek/

Po przeciętnym spotkaniu remisujemy z Łęką 0-0. Wynik bezbramkowy, choć okazji do pokonania bramkarza gospodarzy nie brakowało. Duży wpływ na jakość rozgrywanych akcji miało boisko. Bardzo wąskie, krótkie, i przede wszystkimi nierówne. Pierwsze minuty dość wyrównane, Łęka przyjęła taktykę z pominięciem środka, kierując długie piłki na dwóch rosłych napastników. Nasi obrońcy praktycznie w całym meczu skutecznie radzili sobie z tą formą konstruowania akcji przez gospodarzy. Pierwsze dwadzieścia minut graliśmy swoją piłkę, później na murawie było już wielkie zamieszanie. Gospodarze często przerywali nasze ataki w sposób niezgodny z przepisami gry. W 25 minucie spotkania Krzysztof Owsianka uderzył technicznie z narożnika pola karnego, piłka odbiła się od poprzeczki. W 30 minucie Sławomir Gromala ładnie z 30 metrów próbował zaskoczyć bramkarza Łęki, który na raty wybronił ten strzał. W drugiej połowie dwie stuprocentowe okazję do zdobycia bramki miał Krzysztof Owsianka, jednak dwukrotnie przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gospodarzy. W 60 minucie gospodarze wyprowadzili kontrę, napastnik gości  znalazł się sam przed Rafałem Staniszem... na szczęście nasz bramkarz idealnie wybronił jego strzał. Druga część drugiej połowy była trochę senna. Na boisku coraz częściej dochodziło do nieczystych zagrań, mówiąc dosadnie - kopanie po nogach.

Poprawiony: czwartek, 01 maja 2014 11:51
Kliknij, by przeczytać dalsza czesc
 
Porażka Drukuj Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
sobota, 12 kwietnia 2014 19:34

/fot.Kadra juniorów na rozgrywki wiosenne/

Juniorzy przegrali z Ogniwem Piwniczna  1-3. W pierwszej połowie jeszcze mecz był wyrównany, w drugiej połowie goście byli zdecydowane lepsza drużyną. Wszystkie gole dla Piwnicznej padły po stałych fragmentach gry. Goście zdobyku dwie bramki z rzutów karnych, jeden z rzutu wolnego. Dla naszej drużyny cudowną !!!!! bramkę zdobył Rafał Gromala - strzałem z 25 metrów w okno !!!!. Bardzo dobre zawody zagrał także Sylwester Wojtas, oraz Paweł Kozik. Ogólnie gra lepsza niż wynik.

Poprawiony: niedziela, 13 kwietnia 2014 21:00
 
Mecz trwał 70 minut Drukuj Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
niedziela, 06 kwietnia 2014 19:12

 

/fot. Obie drużyny czekały 80 minut na przyjazd sędziów/

Trójka sędziowska, która miała przybyć na zawody nie dojechała. Obie drużyny czekały na sędziów, którzy w zastępstwie mieli poprowadzić spotkanie. Mecz planowany na 17:00, zaczął się o...18:25. Z powodu zmroku sędzia zakończył spotkanie w 70 minucie. Budowlani pewnie prowadzili 7-1. Zacznijmy od początku. Dobiegała godzina 16:30, obie drużyny po rozgrzewce, a tu sędziów nie ma... Nie tylko zawodnicy nerwowo wypatrywali trójki sędziowskiej, ale i licznie zgromadzeni kibice. Gdy wydawało się, że mecz zagramy w innym terminie, nagle pojawiła się trójka sędziowska, która zastąpiła tą pierwotnie wyznaczoną ( czemu nie dojechali nie wiadomo jeszcze). Już przed meczem wiadomo było, że nie dogramy tego do końca. Mecz zaczął się o 18:25 -  połowa kibiców już udała się na niedzielną kolację, a zawodnicy bez drugiej rozgrzewki odrazy wybiegli na murawę. Sam mecz nie stał na nieziemskim poziomie, ponieważ Zawada- delikatnie mówiąc grała kiepską piłkę. Nasz zespół - lekko osłabiony od samego początku rzucił się na graczy z Nowego Sącza szybko zdobywając bramki. Hattrickiem popisał się Waldemar Lizoń, dwie bramki dołożył Wojciech Burchel, który jakby wyszedł na drugą połowę z pewnością dołożyłby jakieś trafienie, oraz Krzysztof Owsianka dwa razy pokonał Artura Sejuda. Co gol to piękniejszy. Zwłaszcza dwie bramki Waldka Lizonia, który mijał obrońców jak Alberto Tomba tyczki nie dał szans także bramkarzowi Zawady - ręce same składały się do oklasków. Nowosądeczanie zdobyli bramkę po strzale z rzutu wolnego.  Efektowne prowadzenie do 70 minuty.... czy mecz zostanie dokończony?  Dla graczy z Nowego Sącza większego sensu nie ma granie 20 minut... my powalczylibyśmy o wynik dwucyfrowy. Podsumowując graliśmy ładną, szybką piłkę, często na dwa podania - nieźle to wyglądało. Niestety nie obyło się bez kontuzji. Adam Lorek opuścił boisko w 40 minucie, jak się później okazało nasz zawodnik doznał złamania śródstopia. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia.

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: piątek, 18 kwietnia 2014 08:42
 
Łukasz Zwoliński trenerem Jazowska Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
piątek, 11 kwietnia 2014 19:32

 

/fot. Łukasz Zwoliński zadebiutuję na ławce trenerskiej

w wyjazdowym meczu z Łęką/

Łukasz Zwoliński (29l)  został nowym trenerem drużyny seniorów. Łukasz jest absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej (licencjat), a także absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego im. Bronisława Czecha w Krakowie gdzie ukończył studia magisterskie. Posiada uprawnienia instruktora piłki nożnej, jest także instruktorem odnowy biologicznej. Na co dzień prowadzi zajęcia w akademii bramkarskiej Pawła Zwolińskiego (brata). Trenerowi życzymy sukcesów.

Poprawiony: sobota, 12 kwietnia 2014 19:38
 
Kolejna inwestycja /Prima Aprilis/ Drukuj Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
poniedziałek, 31 marca 2014 20:21

Po budowie szatni , remoncie płyty boiska, udało się pozyskać dofinansowanie z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na budowę trybuny, która ulokowana będzie od strony rzeki Dunajec. W związku z tym od 1 Maja wszystkie mecze naszej drużyny znów rozegramy poza Jazowskiem. Więcej szczegółów wkrótce.

edit: Jednak.. trybuny powstaną, ale trochę inne:)

Poprawiony: niedziela, 06 kwietnia 2014 19:22
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 8 z 118