Budowlanijazowsko.pl
Nowe stroje Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
piątek, 11 grudnia 2015 21:14

Z powodu zajętej hali w miesiącu grudniu, zajęcia szkółki odbywać się będą:

29.12 wtorek (  od godziny 12:30 do 14:30)

30.12 środa ( od godziny 15:00 do 16:30)

19.01 wtorek ( Ferie zimowe od godziny 12:00 do 13:30)

22.01 piątek ( Ferie zimowe od godziny 12:00 do 13:30)

26.01 wtorek ( Ferie zimowe od godziny 12:00 do 13:30)

28.01 czwartek ( Ferie zimowe od godziny 12:00 do 13:30)



W nowej rundzie drużyna będzie występować w nowych strojach zachęcam do wysyłania projektów - propozycji - jak mają one wyglądać !. Proszę pisać propozycję w komentarzach.

Poprawiony: poniedziałek, 21 grudnia 2015 08:00
 
Hala w Łącku - termin Array Drukuj Array  Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
czwartek, 03 grudnia 2015 23:18

 

*****************************

Począwszy od dnia 5.12 wszyscy zawodnicy naszego klubu, także juniorzy mogą w każdą sobotę korzystać z Hali w Łącku ( od 20:30 do 21:30)

Poprawiony: piątek, 11 grudnia 2015 21:57
 
Remis na zakończenie rundy Array Drukuj Array  Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
środa, 11 listopada 2015 20:45

W Sobotę 21.11 - trening Szkółki na Hali sportowej w Łącku od godziny 9:00 do 12:00

/fot.Bożena Janusz-Remis na zakończenie nieudanej rundy/

11 listopada, w dzień święta niepodległości naszego państwa, przyszło nam rozegrać ostatni mecz tej rundy. Udaliśmy się do Paszyna na mecz z tamtejszym Amatorem. Pogoda do gry w piłkę niezła, boisko bardzo grząskie. Spotkanie od początku miało wyrównany przebieg, my próbowaliśmy rozgrywać akcje podając piłkę dołem i trzeba przyznać, że do 30 metra od bramki gospodarzy wychodziło to naprawdę nieźle, lecz potem notowaliśmy straty, najcześciej z powodu niedokładności lub braku decyzji. Paszynianie bardzo dobrze ustawiali się na swojej połowie i po odbiorze piłki próbowali wyprowadzać szybkie kontry. W większości nie były one zbyt groźne, niestety w 29 minucie jedna z takich kontr zakończyła się zdobyciem gola. Gospodarze wymienili kilka podań, futbolówka trafiła do Szymona Pogwizda zbiegającego ze skrzydła, obrońcy nie zdążyli wrócić i napastnik przy sporym błędzie naszego bramkarza strzela po krótkim słupku, przegrywamy 1:0. W naszą grę od tego momentu wkradły się nerwy i kłótnie, Amator próbował pójść za ciosem, ale bezskutecznie. My próbowaliśmy strzałów z dystansu, lecz próby Przemka Janika, Kuby Miechurskiego i Sadiqa Lukmana były niecelne lub świetnie bronione przez golkipera drużyny z Paszyna. Do przerwy wynik niekorzystny. Po zmianie stron już w pierwszej akcji byliśmy bliscy wyrównania. Lukman dośrodkowuje z prawej strony w pole karne, tam najwyżej do piłki wyskakuje Wojtek Burchel, ale jego główka z trudnej pozycji przelatuje nad poprzeczką bramki gospodarzy. Wydawało się, że po tej akcji ruszymy do przodu, lecz nasze zapędy ostudzili momentalnie zawodnicy Amatora, tworząc sobie kilka dobrych sytuacji, które na nasze szczęście nie kończą się golami. Warto pochwalić tutaj Pawła Serugę za kilka udanych interwencji. W drugiej części drugiej odsłony meczu widowisko nieco siadło na atrakcyjności, mało było płynnej gry. Nasza drużyna próbowała długich wrzutek w pole karne na Wojtka, bez skutku. W międzyczasie drugą żółtą kartkę obejrzał nasz stoper Robert Kmiecik, co tylko osłabiło nasze szanse na jakikolwiek korzystny rezultat. Gdy wydawało się, że znów zejdziemy z boiska pokonani nadeszła 89 minuta. Kuba podaje do Przemka Janika, a ten nie zastanawiając się zbyt długo uderza z około 30 metrów. Piłka niczym po strzale Cristiano Ronaldo, zmienia co chwile kierunek w locie, myląc kompletnie bramkarza i po jego rękach wpada do siatki. Naprawdę ładne uderzenie. Do końca meczu gramy już bezpiecznie i spokojnie dowozimy remis do końca. Trzeba pochwalić drużynę za walkę do ostatniego gwizdka i wywalczony mimo wielu trudności remis. Biorąc pod uwagę nasze ostatnie wyniki i nie najlepszą sytuację w tabeli, każdy punkt jest ważny. Teraz czas na przerwę zimową, w której warto przemyśleć niektóre sprawy i zastanowić się co dalej.

relacja Rafał Burchel

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: sobota, 21 listopada 2015 22:09
 
Kara po meczu z Amatorem Paszyn Array Drukuj Array  Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
sobota, 21 listopada 2015 22:04

W sobotę 27.11 trening szkółki na hali w Łącku od godziny 10:00 do 11:30

Jest reakcja Wydziału Gier i Dyscypliny OZPN w Nowym Sączu na wydarzenia podczas ostatniego meczu z Amatorem Paszyn. Zawodnik gospodarzy - Przemysław Szczecina zostałukarany karą pieniężną w wysokości 200 zł za:"Wypowiedzi o treści dyskryminacyjnej w czasie meczu"

Poprawiony: czwartek, 26 listopada 2015 13:51
 
Kompromitacja Jazowska Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
niedziela, 08 listopada 2015 17:11

/fot. Trzy czerwone karki .../

Niestety przegrywamy ze Świniarskiem aż 5-1. Mecz ustawiła czerwona kartka z 25 minuty. Niestety nie jesteśmy przygotowani kondycyjnie na grę blisko 70 minut bez jednego zawodnika. Za nim nastała ta nieszczęsna minuta, gra w naszym wykonaniu nie była zła. Mieliśmy na początku dość sporo rzutówrożnych, po jednym z nich Sławomir Gromala wrzucił piłkę na 4 metr tam Lukman uderzył głową obok słupka - w sumie to piłka spadła mu na głowę stąd ten niecelny strzał z bliskiej odległości. Świniarsko mogło zdobyć bramkę po niepewnym wyjściu z bramki naszego golkipera, na szczęście bez konsekwencji. W 20 minucie Tomasz Bieniek decyduję się na strzał, piłka zawieszona o mało, co nie wpadła za kołnierz bramkarzowi. W ostatniej chwili przeniósł ją nad poprzeczką, ratując swój zespół przed stratą bramki. W 25 minucie napastnik gości kładzie, albo potyka się w polu karnym, sędzia nie wiadomo, czemu pokazuję na 11 metr. Ta Sytuacja doprowadziła, że nerwowo nie wytrzymał nasz kapitan, który został dodatkowo ukarany czerwoną kartką za niecenzuralne słowa w kierunku arbitra. Niestety w jednej akcji tracimy bramkę i zawodnika, gorzej być nie mogło. Rzut karny pewnie zamieniony na bramkę. Chwilę później goście mają znakomitą okazję do podwyższenia wyniku, na nasze szczęście ofiarnie wybijamy piłkę z linii bramkowej. W 35 minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego, Wojtek Burchel uderza głową- piłka ląduje na słupku dobitka Marouana niecelna. W 40 minucie ponownie ponownie Wojciech Burchel bliski był zdobycia bramki. Szybko wykonany rzut wolny zaskoczył obrońców Świniarska, bramkarz widząc to zareagował - wyszedł dość pewnie, Wojtek próbował go przerzucić niestety bez efektu. W 49 minucie było już praktycznie po meczu. Wojciech Kumor pięknym strzałem z 20 metrów podwyższa prowadzenie. W 54 minucie dośrodkowanie ze skrzydła na piąty metr i 0-3. W 58 minucie Paweł Seruga zaczął się kiwać w polu karym, stracił piłkę i Rafał Knurowski bez problemu wykorzystuje ten prezent. W 65 minucie po rzucie wolnym piłka trafia w poprzeczkę gości. W kolejnych minutach mecz toczy się na połowie gości. Po jednym z rzutów rożnych w polu karnym faulowany jest Marouan. Do jedenastki podchodzi Wojciech Burchel,  bramkarz broni nie najlepiej wykonaną  jedenastkę - piłka wraca do Wojtka, ten z kilku metrów uderza na siłę, bramkarz broni to, co wydawałoby się, że  jest nie do obrony. W 69 minucie przy biernej postawie naszego bramkarza goście zdobywają piątego gola, jak na treningu. W 75 minucie bardzo aktywny w tym meczu Wojtek Burchel zagrywa do Rafała Gromali, nasz pomocnik uderza z 18 metrów obok słupka. W 80 minucie spotkania na środku boiska faulowany jest Lukman, w wyniku, czego dochodzi do wymiany uprzejmości w słowie i czynie - sędzia wyrzuca z boiska Marouana i Wojciecha Kumora. Robi się bardzo niemiła atmosfera, troszkę szkoda, że przy już pozamiatanym meczu dochodzi do takich sytuacji. W 89 minucie po pięknym strzale z lewej nogi - z rzutu wolnego- Wojtek Burchel zdobywa bramkę honorową. Sędzia nie chciał przedłużać tego spotkania więc zakończył je w 90 minucie i dobrze, bo lepiej przemyśleć to wszystko i zmobilizować się na środę. W środę pełna mobilizacja musimy to spotkanie wygrać. Warto po tym meczu pochwalić Szymona Porębskiego i Rafała Gromalę, którzy weszli na boisko i walczyli jak mogli. W dniu wczorajszym naszą stronę odwiedziła rekordowa liczba osób, to też o czymś świadczy.

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: środa, 11 listopada 2015 20:50
 
<< pierwsza < poprzednia 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 następna > ostatnia >>

Strona 62 z 185