Budowlanijazowsko.pl
Juniorzy pojechali na wycieczkę Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
sobota, 14 września 2013 19:25

Planowany na godzinę 16 mecz z Ogniwem Piwniczna  został odwołany o czym dowiedzieli się zawodnicy na stadionie w Piwnicznej. W związku z tym -strata czasu, niepotrzebne koszty, ogólnie bezsens. Co prawda OZPN podał na swojej stronie w piątek o... 7 rano, że mecz zostaje odwołany, ale nikt nie ma obowiązku czytać ich komunikatów, zwłaszcza wydanych dzień wcześniej. Czy w dobie cyfryzacji klub, który odwołał mecz nie może poinformować o tym swojego rywala ? nie wspominając już o OZPN. Paranoja....

Poprawiony: sobota, 14 września 2013 19:34
 
W V rundzie Barcice Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
piątek, 13 września 2013 06:39

W V rundzie Pucharu Polski na szczeblu OZPN zagramy z Barciczanką Barcice, która występuje podobnie jak Sandecja II w IV lidze. Barciczanka w poprzedniej rundzie wygrała z drużyną Orzeł Ptaszkowa 3-1. Mecz odbędzie się w Jazowsku w środę 25 Września

 

W dniu wczorajszym padł zdecydowany rekord odwiedzin naszej strony ( wejścia unikalne)

Poprawiony: piątek, 13 września 2013 08:19
 
Święto piłki nożnej w Jazowsku Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
wtorek, 10 września 2013 16:20

/fot.Sadeczanin.info- Rezerwy Sandecji w ostatnim meczu

zremisowały z liderem IV ligi/

W Jazowsku szykuję się piłkarskie święto. W środę o 17, w ramach IV rundy rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu OZPN , Budowlani zmierzą się z rezerwami Sandecji Nowy Sącz. Dla piłkarzy jest to okazja sprawdzenia swoich możliwości na tle rywala z 4 ligi. Wynik spotkania w dużej mierze zależeć będzie także, od tego w jakim składzie przyjedzie Sandecja. Nie wiadomo w jaki sposób gracze z Nowego Sącza potraktują Puchar Polski, mają przecież problemy z gromadzeniem punktów w 4 lidze (2 punkty po 5 meczach). Mimo wszystko wygrana o jakiej marzą gracze Budowlanych byłaby wielką niespodzianką, za co wszyscy trzymamy kciuki. Kto wie może bohater spotkania załatwi sobie kontrakt w czwartoligowej Sandecji ;). Drużyna Sandecji II w ostatnim meczu zremisowała z liderem IV ligi Wolanią Wola Rzędzińska 0-0. Wystąpiła w składzie

Sandecja II: Świerad - Szeliga, Łukasik, Pierzchała, Musiał - Kalisz, Kołbon, Orzeł (75 Dyląg), Strojny (62 Lupa) - Górski, Cisoń (88 Nowak)

W środę wszyscy na stadion i trzymamy kciuki za Jazowsko!

Poprawiony: środa, 11 września 2013 17:54
 
Jazowsko rozgromiło Sandecję II Array Drukuj Array  Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
środa, 11 września 2013 17:48

/fot. Budowlani w bardzo ładnym stylu wygrali ze Sandecją II/

Wielka sensacja w Jazowsku. Sandecja II wyjeżdża z Jazowska z bagażem pół tuzina bramek. Drużyna czwartoligowa skompromitowała się nie stwarzając przez cały mecz praktycznie żadnej setki. Nie wiadomo z jakim nastawieniem przyjechali do Jazowska gracze z Nowego Sącza, może, że klękniemy i będziemy prosić o jak najmniejszy wymiar kary ? oj nie wiadomo. Budowlani zagrali rewelacyjny mecz, a co najważniejsze skutecznie, 6-0 mówi samo za siebie. Budowlani szybko wyszli na prowadzenie Wojciech Burchel ośmieszył zawodników Sandecji II mijając ich jaka tyczki i w sytuacji sam na sam pewnie pokonał bramkarza gości. Bramkę na 2-0 zdobył Sławomir Gromala, strzałem z głowy z ok 7 metrów. Wcześniej piłka po strzale jednego z naszych zawodników uderzyła poprzeczkę.  Sandecja do przerwy nie zagroziła ani raz naszej bramce. Druga połowa wyglądała podobnie jak pierwsza część meczu. Sandecja II próbowała od tyłu przygotowywać atak, często wymieniając dużą liczbę podań, a my robiliśmy swoje. Odbiór piłki, szybkie wyjście ze swojej połowy... Szybko zdobyta bramka na początku drugiej połowy dała nam powód do myślenia z kim zagramy w następnej rundzie. Wspomnianą trzecią bramkę zdobył Janik. Po podwyższeniu prowadzenia na 3-0, tak pewnie poczuł się nasz obrońca, że znalazł się w ataku... podwyższając wynik meczu na 4-0. Gracze Sandecji II patrzyli na siebie z niedowierzaniem, wyglądali jakby chcieli się ze wstydu gdzieś ukryć....  Kolejnego gola zdobył skrzydłowy Karol Klimek który schodząc z prawego skrzydła uderzył, bramkarz Sandecji II sparował piłkę, ale dobitki wybronić już nie zdołał. Drużynę gości dobił Waldemar Lizoń, po indywidualnej akcji, strzałem w długi róg pokonał bramkarza Sandecji II. Budowlani tak  swobodnie poczynali sobie w drugiej połowie, że pozwolili sobie nawet na zmianę bramkarza :) Sandecja II przez całe spotkanie nie stworzyła sobie żadnej stu procentowej sytuacji. Czy był to podstawowy skład czy nie , to już nie nasza sprawa. Bardzo dobre zawody zagrała cała drużyna warto wyróżnić Wojciecha Burchela, i Waldemara Lizonia którzy z zawodnikami Sandecji II robili co chcieli,. Jeżeli na wiosnę dalej będą biegać po A klasowych boiskach to znaczy, że w naszym regionie nie ma czegoś takiego jak skauting. Jesteśmy w 5 rundzie! Patrząc na dotychczasowe mecze w Pucharze najtrudniej nam się grało z najsłabszymi rywalami. BRAWO dla trenera Krzysztofa Adamczyka,  i oczywiście całej drużyny!, po takim meczu o punkty w lidze powinno być łatwiej. Kto w następnej rundzie, pewnie Barcice

Poprawiony: piątek, 13 września 2013 06:45
 
Z Dunajcem jak zwykle... Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
niedziela, 08 września 2013 14:21

/fot.arch.Z Dunajcem ciężko gra nam się o punkty/

Relacja Wojciech Łazarz: O godzinie 11 w niedzielę na stadionie sądeckiego PWSZ spotkały się drużyny: Dunajec/Start i Budowlani Jazowsko. Nasz zespół wystąpił w teoretycznie najsilniejszym składzie z Wojtkiem Burchelem na szpicy i Tomasiakiem , który dyrygował linią obrony. Od początku spotkania dużą przewagę osiągnęli gospodarze zamykając naszą drużynę na 25 metrze.  Budowlani jednak umiejętnie się bronili i wyprowadzali bardzo dobre kontry. Kilka z nich miał Burchel, który raz po raz sprytnie urywał się obrońcom i wychodził na dobre pozycje do oddania strzału. Jednak nie był to dobry dzień Wojtka, który nie wykorzystywał sytuacji strzelając ponad bramką, koło bramki lub wprost w bramkarza.  W 42 min  składną akcję naszej drużyny na bramkę mógł zamienić Lizoń, jednak goalkeeper Startu/Dunajec kapitalnie obronił. Warto dodać, że pod koniec pierwszej połowy kontuzji mięśniowej doznał A. Tomasiak  w jego miejsce pojawił się popularny Cubas, który zagrał dobre zawody kilka razy ratując nasz zespół przed utratą gola. W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił, w dalszym ciągu przewagę mieli gospodarze.  W 60 min spotkania po rzucie wolnym piłka trafia w rękę Klimka, który stał w murze w szesnastce ? karny. Po chwili już było 1-0 dla Startu/Dunajec. W  65 minucie podobna sytuacja była po drugiej stronie boiska. Po strzale jednego z naszych zawodników piłka trafia w rękę sądeckiego obrońcy, gwizdek sędziego milczy.   Warto wspomnieć też o pracy arbitra głównego, który był bardzo słaby, co chwila podejmował złe, kontrowersyjne decyzje ( w pierwszej połowie Lizoń wychodził sam na sam, obrońca gospodarzy przytrzymuje piłkę ręką ? decyzja tylko żółta kartka). W 75 minucie 2-0 Stanisz bez szans na skuteczną interwencje.  Trzy minuty później szybka kontra naszej drużyny i wreszcie Burchel strzela obok bezradnego bramkarza sądeczan 2;1.  W końcówce Klimek oraz Lizoń mogli doprowadzić do remisu, jednak nie udało się. Gdyby była lepsza skuteczność naszej ofensywy, wynik mógłby wyglądać zgoła inaczej.
Teraz przed ekipą Budowlanych bardzo prestiżowy mecz środowy w pucharze  z Sandecją II. Mobilizacja ogromna! Umiejętności może i gorsze, ale ambicją i wolą walki można pokusić się o sprawienie sensacji i wyeliminowanie biało-czarnych. W niedzielę wracamy do zmagań ligowych meczem z Jednością, który trzeba bezwzględnie wygrać, aby trzymać się w górnej części tabeli

Na stronie jest błąd logowania, kiedy usterka zostanie naprawiona ? tego nie wiedzą nawet górale spod samiuśkich Tater.

Raport meczowy, zobaczysz tutaj!

Poprawiony: piątek, 13 września 2013 19:14
 
<< pierwsza < poprzednia 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 następna > ostatnia >>

Strona 95 z 185