Budowlanijazowsko.pl
Sukces czy porażka? Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
sobota, 04 września 2010 12:38

 

 

Nasz serwis w zabawie futbolopolis.pl znalazł się w 1 lidze -  co pozostawia pewien niesmak. Niestety nie da się ogarnąć całego serwisu prowadząc go samodzielnie. Jeżeli komuś zależy, by w następnym notowaniu awansować do ekstraklasy -  proszę o pomoc w prowadzeniu strony.

 

 

Poprawiony: niedziela, 05 września 2010 21:07
 
Niewykorzystane sytuacje Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
czwartek, 02 września 2010 18:28

 

 

fot.archiwum

Niestety ostrzeliwanie słupków czy poprzeczek to za mało, by zdobyć choćby punkt. Przegraliśmy z ekipą z Nowego Sącza 2-0. Z przebiegu meczu  zasłużyliśmy co najmniej na 1 punkt. Już w 5 minucie Sławomir Gromala wypracował sobie sytuację po której mogła paść bramka. Z narożnika pola karnego próbował przerzucić bramkarza, jednak piłka odbiła się od poprzeczki. W 20 minucie w idealnej sytuacji znalazł się Paweł Łazarz, który w idealnej sytuacji źle trafił w piłkę będąc na 10 metrze. Chwile później ten sam zawodnik  przejął piłkę źle wybitą piłkę od bramkarza gości zwanego Mafia, jednak jego strzał z 20 metrów minął minimalnie słupek. Goście stworzyli jedną groźną sytuację i niestety wykorzystali ją. Po strzale z 20 metrów, piłka odbita od słupka wpadła pod nogi napastnika, który bez problemu skierował ją do bramki. W drugiej połowie, szybko straciliśmy bramkę na 2-0 po strzale z dystansu. Trzeba przyznać, że ekipa z Nowego Sącza była bardzo skuteczna w tym meczu. Szanse na bramkę kontaktował miał dwukrotnie Gromala. W pierwszej sytuacji uderzył w boczną siatkę, w kolejnej po minięciu ostatniego obrońcy gości, zdecydował się na uderzenie, które zatrzymało się na słupku. Niestety przegraliśmy ten mecz. Cieszyć może, że stwarzamy dużo bramkowych sytuacji. Goście zagrali dobre spotkanie, zwłaszcza ich bramkarz... Martwi skuteczność. Dzisiaj wyróżniamy Leszka Bieryta, który po raz kolejny zagrał bardzo dobry mecz na nowej pozycji.

Poprawiony: sobota, 04 września 2010 12:47
 
Prace na boisku Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
poniedziałek, 30 sierpnia 2010 18:55

Dzisiaj przez parę godzin po boisku jeździł sobie walec;). Efekty tej pracy widać gołym okiem. Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, w tym roku ruszy budowa szatni w Jazowsku.

Klub dziękuje firmie Pana Piotra Masiarza z Kamienicy za bezpłatne walcowanie boiska.

Poprawiony: wtorek, 31 sierpnia 2010 12:22
 
Wyjazdowy mecz gramy u siebie Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
czwartek, 02 września 2010 11:55

 

 

Dzisiejszy mecz ze Start/Dunajec Nowy Sącz zagramy w Jazowsku !!!. Początek spotkania o 17:30. Raport meczowy z ostatniego meczu jest już dostępny (zakładka terminarz). Drużyna Startu ma na swoim koncie 6 punktów oraz jedną porażkę z zespołem Zubra. Start ostatni oficjalny mecz pod tą nazwą zagrał właśnie z nami !. Dzisiaj zagramy więc z połączonymi siłami ... lecz skład drużyny nie został wzmocniony graczami Dunajca ( po prostu takowych nie ma). Zapraszamy na mecz ! początek 17:30

Poprawiony: czwartek, 02 września 2010 18:28
 
Walczymy !!!!!!! Array Drukuj Array  Email
News - Latest
Wpisany przez Paweł Winiarski   
niedziela, 29 sierpnia 2010 15:38

W dość  eksperymentalnym ustawieniu w bloku defensywnym zaczęliśmy spotkanie z Zabełczem. Od pierwszych minut Zabełcze przeważało, jednak klarownych sytuacji było niewiele.
Pierwszą bramkę zdobył  Bajdera Krzysztof z 20 metrów ( 35 min) uderzenie  po ziemi - technicznie, przy słupku. Stanisz bez szans.W przerwie na boisku pojawił się młody Tadeusz Bieryt, który razem ze Sławomirem Gromalą uspokoił chaotycznie wyglądającą grę obronną w pierwszej połowie. Druga połowa to przewaga naszego zespołu, efekt tego bramka wyrównująca. Winiarski wrzucił piłkę do nie obstawionego w polu karnym  Warzechy, ten skierował piłkę głową nad wychodzącym bramkarzem (48 min). Goście protestowali, że w taj akcji arbiter nie odgwizdał spalonego. W 65 min. Szwarkowski bez zastanowienia uderzył z 25 metrów. Stanisz  zasłonięty nie zdołał tego wybronić 1-2. W 70 min. Lizoń po wymianie piłki z Rzepielem wpadł w pole karne gdzie został ścięty. Sędzia wskazał na wapno -  remis 2-2.
W kolejnych minutach goście zostali zepchnięci do gry obronnej. Po ataku pozycyjnym Waldemar Lizoń został podcięty na 20 metrze.  Do piłki podszedł Grzegorz Słowik, zakręcił piłkę nad murkiem, bramkarz gości nie miał najmniejszych szans na interwencję : 3-2. Zabełcze rzuciło się to ataku jednak grali bardzo chaotycznie. Wydawało się, że piłka wrzucona w pole karne nie zagrozi naszej bramce. Jednak na 5 metrze Smaga uprzedził naszego obrońcę, który miał problemy z przyjęciem piłki, i dostawiając nogę ustalił wynik meczu na 3-3.( 85 min.)  Zagraliśmy dobrą drugą połowę ! Dzisiaj wyróżnimy Pawła Łazarza, który zagrał mimo lekkiej kontuzji świetny mecz -  i to nie na swojej nominalnej pozycji!

Poprawiony: niedziela, 29 sierpnia 2010 16:29
 
<< pierwsza < poprzednia 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 następna > ostatnia >>

Strona 166 z 185